<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Julia Wollner &#187; Podróże</title>
	<atom:link href="https://julia-wollner.com/category/bez-kategorii/podroze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://julia-wollner.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 May 2021 16:28:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Nasze Morze w nas</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2018/09/07/nasze-morze-w-nas/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2018/09/07/nasze-morze-w-nas/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Sep 2018 11:10:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[credo]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Lente]]></category>
		<category><![CDATA[Metamorfozy]]></category>
		<category><![CDATA[Morze Śródziemne]]></category>
		<category><![CDATA[motto]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=1094</guid>
		<description><![CDATA[Na przełomie średniowiecza i renesansu dążyliśmy do włączenia naszego kraju i nacji w czasoprzestrzeń starożytności śródziemnomorskiej; od koniec XVII stulecia powszechna była wiara w sarmackie korzenie Polaków jako dawnych zwycięzców najdzielniejszych antycznych wodzów. W wieku XX w związkach z tradycją łacińską upatrywano przyczyny niepodatności Polaków na komunistyczną indoktrynację. Dziś, w końcu drugiego dziesięciolecia XXI wieku, ciekawa wydaje się próba obserwacji stopnia, w jakim w polskiej rzeczywistości – tej zupełnie powszedniej, a więc niezwiązanej z kulturą wysoką – obecny jest śródziemnomorski styl życia, rozumiany jako zespół codziennych zachowań charakteryzujący daną zbiorowość. (artykuł z antologii „Metamorfozy”)<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2018/09/07/nasze-morze-w-nas/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2018/09/07/nasze-morze-w-nas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filoksenia</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2017/02/10/filoksenia/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2017/02/10/filoksenia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2017 14:23:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Ateny]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[filoksenia]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=1013</guid>
		<description><![CDATA[Legendarna grecka gościnność objawiła mi się najpełniej pewnego gorącego dnia, kiedy miałam ochotę wydziedziczyć obie moje córki, oddać je ojcu i uciec od nich jak najdalej.<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2017/02/10/filoksenia/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2017/02/10/filoksenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Windą do nieba</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2017/01/18/winda-do-nieba/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2017/01/18/winda-do-nieba/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 14:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[światło]]></category>
		<category><![CDATA[Terrazza delle Quadrighe]]></category>
		<category><![CDATA[winda]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=930</guid>
		<description><![CDATA[Nad słonecznym zwykle Rzymem wiszą ciężkie, nabrzmiałe deszczem chmury. Rączka mojej córeczki wsuwa się w moją dłoń, a małe nóżki przebierają w miejscu z ekscytacji. – Mamo, czy to dziś pojedziemy windą do nieba?<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2017/01/18/winda-do-nieba/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2017/01/18/winda-do-nieba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeden dzień w Grasse</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2016/06/30/jeden-dzien-w-grasse/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2016/06/30/jeden-dzien-w-grasse/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jun 2016 16:54:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Fragonard]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[Galimard]]></category>
		<category><![CDATA[Grasse]]></category>
		<category><![CDATA[Molinard]]></category>
		<category><![CDATA[perfumy]]></category>
		<category><![CDATA[Prowansja]]></category>
		<category><![CDATA[zapachy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=957</guid>
		<description><![CDATA[W Grasse najbardziej zachwyca nabożne wręcz skupienie na zmyśle, który wielu z nas zupełnie zaniedbuje. Nagle odkrywamy, że poza oczami, poza dłońmi, poza ustami mamy także nos, którym możemy poznawać świat, jego historie i tajemnice. Dodajcie do tego pola lawendy, uprawy róż i jaśminu, liczne tarasy widokowe i zapach morskiej bryzy. To właśnie, proszę Państwa, jest Grasse.<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2016/06/30/jeden-dzien-w-grasse/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2016/06/30/jeden-dzien-w-grasse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piazza di Pietra. Wodzenie za nos</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2016/05/10/piazza-di-pietra-wodzenie-za-nos/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2016/05/10/piazza-di-pietra-wodzenie-za-nos/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 May 2016 08:50:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiście]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty archiwalne]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[Italia]]></category>
		<category><![CDATA[perfumy]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Tonatto]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[zapachy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=830</guid>
		<description><![CDATA[Galleria Olfattiva Laura Tonatto, czyli Galeria Zapachowa najsłynniejszej bodaj włoskiej marki perfumiarskiej, działa w Rzymie już od kilku sezonów. Nie tylko promuje turyńską produkcję zapachów Laura Tonatto, ale, przede wszystkim, zaprasza na wspaniałe, zmysłowe spotkanie z kulturą, odczuwaną przez... nozdrza. <p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2016/05/10/piazza-di-pietra-wodzenie-za-nos/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2016/05/10/piazza-di-pietra-wodzenie-za-nos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróż w czasie: przystanek Cinecittà</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2016/01/16/podroz-w-czasie-przystanek-cinecitta/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2016/01/16/podroz-w-czasie-przystanek-cinecitta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2016 08:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty archiwalne]]></category>
		<category><![CDATA[Cinecitta']]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Italia]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=415</guid>
		<description><![CDATA[Nie wsiadłam do wehikułu czasu, tylko do zwykłego, rzymskiego metra linii A. Z Piazza di Spagna zawiozło mnie ono wprost do jednego z najsłynniejszych studiów filmowych świata – a wydawać by się mogło, że cofnęłam się do dalekiej przeszłości.<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2016/01/16/podroz-w-czasie-przystanek-cinecitta/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2016/01/16/podroz-w-czasie-przystanek-cinecitta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nic nowego pod słońcem. Natale czyli Narodzenie</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2015/12/19/nic-nowego-pod-sloncem-natale-czyli-narodzenie/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2015/12/19/nic-nowego-pod-sloncem-natale-czyli-narodzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2015 07:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty archiwalne]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Natale]]></category>
		<category><![CDATA[Roma]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Sol Invictus]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=721</guid>
		<description><![CDATA[Czy w Boże Narodzenie rzeczywiście cofamy się tylko o dwa tysiące lat, do Betlejem? A może i w tym wypadku wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, i to w jeszcze dawniejsze czasy?<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2015/12/19/nic-nowego-pod-sloncem-natale-czyli-narodzenie/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2015/12/19/nic-nowego-pod-sloncem-natale-czyli-narodzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świąteczne cudeńko. Szopka Arnolfa Di Cambio</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2015/12/08/swiateczne-cudenko-szopka-arnolfa-di-cambio/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2015/12/08/swiateczne-cudenko-szopka-arnolfa-di-cambio/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2015 07:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty archiwalne]]></category>
		<category><![CDATA[Arnolfo di Cambio]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Italia]]></category>
		<category><![CDATA[Natale]]></category>
		<category><![CDATA[Roma]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Maria Maggiore]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[szopka]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=701</guid>
		<description><![CDATA[Tego dnia w Rzymie lało jak z cebra. Deszcz nie dawał spokoju, zalewał metro, wciskał się do butów, zacinał pod parasole i przenikał pod kurtki. W pewnej kaplicy było jednak ciepło i sucho, a wśród jasnego kamienia w ciszy rodził się Cud.<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2015/12/08/swiateczne-cudenko-szopka-arnolfa-di-cambio/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2015/12/08/swiateczne-cudenko-szopka-arnolfa-di-cambio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z dziećmi w Atenach</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2015/12/01/z-dziecmi-w-atenach/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2015/12/01/z-dziecmi-w-atenach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2015 07:00:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Ateny]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Książkowe Klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=590</guid>
		<description><![CDATA[Szykuję się do pierwszych wojaży z drugą córą. Punktem obowiązkowym będą oczywiście Ateny.<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2015/12/01/z-dziecmi-w-atenach/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2015/12/01/z-dziecmi-w-atenach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O sole mio</title>
		<link>https://julia-wollner.com/2015/11/24/o-sole-mio/</link>
		<comments>https://julia-wollner.com/2015/11/24/o-sole-mio/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2015 07:30:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Julia Wollner]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty archiwalne]]></category>
		<category><![CDATA[controcorrente]]></category>
		<category><![CDATA[listopad]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[Viganella]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://julia-wollner.com/?p=687</guid>
		<description><![CDATA[W krótkie listopadowe dni, które nie wiadomo kiedy zamieniają się w noc, przywykliśmy do marudzenia. Że zimno, że chce się spać, że budzik dzwoni rano w nieskończoność, a my musimy ratować się hektolitrami kawy. Że naszemu organizmowi brakuje witaminy D. Że niby wszystko dobrze, idą święta, świat się cieszy, tylko szkoda, że ktoś wyłączył słońce...<p> <a class="continue-reading-link" href="https://julia-wollner.com/2015/11/24/o-sole-mio/"><span>Czytaj dalej</span><i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
		<wfw:commentRss>https://julia-wollner.com/2015/11/24/o-sole-mio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
