Mnożymy przez dwa

małżeństwa mieszane

Masowe ruchy demograficzne, mające swe źródła w globalizacji, migracjach i coraz powszechniejszych małżeństwach zawieranych między członkami różnych religii, sprawiają, że w europejskim – w tym także polskim – społeczeństwie coraz częściej obecne jest zjawisko podwójnej przynależności religijnej. Jak wygląda ono w wypadku rodzin, gdzie jeden z rodziców jest katolikiem, drugi zaś żydem z Izraela?

Czytaj dalej

Spowiedź, cud i przebaczenie. Rozmowa z Jackiem Tacikiem, autorem książki Zamach

zamach

Spowiedź to sakrament wyznania grzechów, mający prowadzić do nawrócenia; cud – religijne określenie zdarzenia, którego nie da się wyjaśnić racjonalnie przez odwołanie do przyczyn naturalnych. Przebaczenie, czyli darowanie win, jest łaską i aktem wolnej woli skierowanym wobec zła. Te trzy rzeczowniki, niezwykle ważne dla chrześcijańskiej wiary, stanowią też poniekąd filary reportażu Jacka Tacika, poświęconego wydarzeniom z maja 1981 roku. Wydaje się, że właśnie wokół nich w dużej mierze zbudowana jest narracja książki opublikowanej niedawno przez Wydawnictwo Literackie.

Czytaj dalej

Dla Isabel. Mandala Antonia Tabucchiego

isabel-tabucchi

Mandala to w sanskrycie koło lub łuk – jeden z najpiękniejszych symboli, łączący się z nieprzebranym bogactwem znaczeń. Trudno o bardziej adekwatny podtytuł dla ostatniej książki wielkiego włoskiego pisarza. Rozpisana jest ona na kręgi, wśród których, razem z autorem i jego bohaterami, poszukujemy odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania.

Czytaj dalej

O mimozach

Flower-acacia-farnesiana_Fotor-697x1024

Mimoza w marcu wszechobecna jest we Włoszech, gdzie od lat kojarzy się ją z Dniem Kobiet. Zapach, jaki roztaczają jej żółte kwiaty, charakterystyczny jest dla malowniczej Czarnogóry, dla Greków zaś od wieków symbolizuje ona powrót do czystości i niewinności. U nas o mimozie najpiękniej pisał Julian Tuwim, a wielu kojarzy ją ze wstydliwością i delikatnością. Czy oby jednak na pewno chodzi o tę samą mimozę?

Czytaj dalej

Ból Zerui Shalev

ból zeruya shalev

Na okładce polskiego wydania Bólu Zerui Shalev widoczna jest zgięta w pół kobieta pracująca w polu. W jej skórę wbijają się źdźbła słomy. Wyobrażam sobie, że parzy ją także nieznające litości izraelskie słońce, które wysusza do cna, pozostawiając zgliszcza. Jednak lektura tej pełnej emocji powieści sprawia też, że czujemy w sercu bolesne ukłucie igiełek lodu.

Czytaj dalej